Cześć. Nazywam się Radosław Bułat. W wirtualnym świecie jestem znany pod pseudonimem 'radarek'. Interesuję się ogólnie pojętą informatyką, szczególnie programowaniem i zagadnieniami z tym związanymi. Swoją przygodę z programowaniem rozpocząłem około 2000r., a było to na lekcjach informatyki w LO. Moim pierwszym poznanym językiem był Pascal. Od tego momentu moje zainteresowania zmieniły się diametralnie.
Oczywiście Pascal był tylko początkiem tej przygody. Obecnie znam dosyć dobrze kilka języków, z których ulubionym jest Ruby. Nie daj się jednak zwieść, nie uważam, że język nadaje się tak samo dobrze do każdego rodzaju problemu. W życiu staram się kierować zasadami zgodnymi z ogólnie pojętym pragmatyzmem.
Na tym blogu, póki co, znajdziesz głównie wpisy traktujące właśnie o Ruby. Muszę przyznać, że język ten zmienił bardzo wiele w moim "programistycznym" życiu. Żaden inny język nie spowodował u mnie takiej euforii. Nigdy wcześniej nie miałem takich chęci w zdobywaniu wiedzy, a także dzielenia się z innymi. Ten blog powstał m.in. z tego powodu. Uwielbiam uczyć innych i przekazywać posiadaną wiedzę, ale tylko wtedy gdy jestem pewien jest ona dobrze ugruntowana i pełna.
Większość wpisów to wynik wielogodzinnej pracy (przygotowanie niektórych wpisów zajmuje kilka dni). Powstawanie większości wpisów, jakie popełniam, dzieli się na kilka etapów. W szczególności są to: wymyślenie tematu, wyszukiwanie istniejących informacji na temat (głównie w języku angielskim), połączenie z własnymi przemyśleniami i doświadczeniem, napisanie. Raczej nie spotkasz na tym blogu wpisów, które są tylko wzmiankami o nowej wersji jakiegoś produktu, czy przetłumaczonym wręcz tekstem. Staram się by każdy wpis był wynikiem głównie mojej, a nie czyjejś, pracy.
Zawsze jestem otwarty na propozycje tematów, na które mogę coś napisać. Jeśli miałbyś jakąś propozycję, to pisz. Dane kontaktowe znajdziesz w dziale "Kontakt".
No mam nadzieję, że tym razem ci się uda :)
Może ja się wezmę za blog sysadmina.
Życzę powodzenia i napewno będę tu zaglądał. 3mano
Powodzenia w prowadzeniu :) A layout jak najbardziej na +. Pozdrawiam z DS13 :D
tak udała ci oprawa graficzna tego bloga (no może nie jest zachwycająca ale nie ma się czego czepiać). co do programowania przesiadam się z delfi na php tudzież na JavaScript, nie znam w ogóle języka ruby ale blog wydaje mi się całkiem interesującym źródłem wiedzy ogólnej o języku, trzymam kciuki za ten projekt
Tak btw na jakim wydziale infę studiujesz i który rok :D?
Jeśli chcesz zostać zawodowym programistą, który nie boi się wyzwań i ciągłej nauki, a nie tylko hobbystą, któremu wydaje się, że wie coś o programowaniu, to proponuję wybranie innego języka programowanie, który zajmie u Ciebie numer 1 na liście języków, a Ruby potrakować jako śledzenie ciekawostki w wolnych chwilach.
Pozdrawiam!
@Programmer: jestem najszczęśliwszym programistą pisząc w Rubym. Nie w javie, c++, c#, a właśnie w Rubym. Cóż więcej trzeba od życia niż bycie szczęśliwym?
Radarek, jeśli programowanie traktujesz tylko jako hobby i nie masz większych ambicji związanych z programowaniem to nie ma nic przeciwko temu i rzeczywiście nic Tobie więcej do szczęścia nie potrzeba niż tylko Ruby!
Pozdrawiam!
Radarek, Ruby nie ma frekwencji wśród mainstream gdzie stare kobyły brną wydrążonymi szlakami, i co z tego? „Wyobraźnia jest warta więcej niż wiedza,” powiada Einstein. Tak samo mawiano o języku Python. W rezultacie język się dobiera do zagadninia, a nie jaka firma ile płaci.
Powodzenia!
Programmer: Po kilku latach zarabiania na chleb jako „zawodowy programista” jak to ująłeś, zacząłem programować w Rubim i teraz programuję tylko w tym dla chleba, jako hobby badam sobie Lispa, obj-c i inne nie-mainstreamowe akcje.
Twój komentarz jest po prostu obraźliwy i żenujący, świadczy raczej o Twoim wąskim spojrzeniu na świat.
Radarek: fajny blog, btw jeśli faktycznie lubisz wyzwania to polecam Haskella - po dość długiej przeprawie z tym językiem jak już przełamałem lody i zmieniłem sposób myślenia o programie to powiem tylko, że mój kod w jakimkolwiek innym języku już nigdy nie będzie wyglądał tak samo jak przed poznaniem Haskella.
Zadziwiające, że w Rubim przemycono wiele pomysłów z tegoż języka i nie wygląda to już tak strasznie w "oprawie obiektowej".
Programmer: chyba jesteś za "dobry" i za bardzo "hadrcorowy" na ten blog ...